wypis z Słownika Geograficznego Królestwa Polskiego dotyczący usytuowania miejscowego klasztoru, jego dziejów oraz charakterystykę architektoniczną; na odwrocie reprodukcja dwubarwnej fotografii ryciny - Archiwum.Zabytek.pl
wypis z Słownika Geograficznego Królestwa Polskiego dotyczący usytuowania miejscowego klasztoru, jego dziejów oraz charakterystykę architektoniczną; na odwrocie reprodukcja dwubarwnej fotografii ryciny
Typ: Spuścizny
Autor: brak
Rok wykonania: brak
Sygnatura: TC-OK-37-69
Nazwa zbioru: Teki Ciołka
Imię i nazwisko: brak
Hasło: Kameduli
Przedmiot karty: słownik
Województwo: mazowieckie
Powiat: Warszawa
Gmina: Warszawa
Miejscowość: Warszawa
Miejscowość historyczna: Warszawa-Bielany
Brama Nowomiejska z wysokim ostrołukowym przejazdem. Jej fasada ma wyraźnie gotycki charakter: ceglana ściana, rytm małych otworów i ząbkowane zwieńczenie korony muru. Do bramy przylega właściwy barbakan z trzema cylindrycznymi basztami nakrytymi stożkowymi dachami. Baszty są masywne, gładkie, z niewielkimi otworami strzelniczymi. W centrum widać most i przejazd nad dawnym obniżeniem terenu, prowadzący do bramy. Pod nim są ceglane arkady, które przypominają dawny układ fosy i przedbramia. Po prawej stronie ciągnie się dalszy odcinek muru obronnego z blankami, a bliżej pierwszego planu stoi kolejna okrągła baszta z wysokim, stożkowym dachem. Po lewej stronie kadru biegnie brukowana ulica z chodnikiem i balustradą. Po prawej widać nowoczesny, lekki pomost dla pieszych przerzucony nad obniżeniem terenu, a obok spacerujących ludzi i ławkę. W tle stoją już odbudowane kamienice Starego i Nowego Miasta, które tworzą spokojne tło dla średniowiecznych fortyfikacji.
Nowy Świat od strony Alej Jerozolimskich. Po obu stronach ulicy stoją w dużej mierze wypalone kamienice, zachowane często tylko jako ściany frontowe albo fragmenty murów. W wielu miejscach widać puste parcele, urwane oficyny, zawalone stropy i rumowiska. W głębi kadru rozciąga się panorama zniszczonego śródmieścia. Widać liczne szkielety budynków, ocalałe fragmenty wyższych domów oraz pojedyncze bardziej zwarte bryły, które przetrwały w lepszym stanie. Całość pokazuje nie tylko samą ulicę, ale też ogrom skali zniszczeń Warszawy: Nowy Świat jest tu jednocześnie arterią komunikacyjną, trasą pieszych i osią biegnącą przez krajobraz ruin.