Na zdjęciu widać szeroki fragment Alei 3 Maja oglądany z góry, prawdopodobnie z wyższego piętra lub z dachu jednego z budynków. Po lewej stronie ciągnie się pas zrujnowanej zabudowy. Z dawnych kamienic zostały głównie wysokie ściany frontowe i boczne, miejscami postrzępione i popękane, z pustymi otworami po oknach. Widać, że wnętrza i dachy w dużej mierze już nie istnieją, a między murami zalega gruz. Po prawej stronie biegnie sama aleja, szeroka i częściowo już uporządkowana. Wzdłuż ulicy stoją drzewa, a na jezdni widać tramwaj, kilka samochodów i pojedynczych ludzi. To zestawienie daje mocny kontrast: z jednej strony ruiny całych kwartałów zabudowy, z drugiej normalnie funkcjonująca ulica, po której toczy się codzienne życie.
Kamienice. Z dawnej zabudowy pozostały głównie wypalone mury zewnętrzne: wysokie ściany bez dachów, stropów i wnętrz. Otwory okienne są puste, a ciemne, osmalone elewacje pokazują skalę pożaru i zawalenia. W środkowej części kadru widać największe wyrwy, sterty gruzu i resztki ścian działowych, które odsłaniają wnętrze budynków.